Relaksacyjnie

JANUSZ L. WIŚNIEWSKI „KONIEC SAMOTNOŚCI”

„Koniec samotności” Janusza L. Wiśniewskiego jest powieścią będącą kontynuacją kultowej już zresztą „Samotności w sieci”. Czytaliście pierwszą część chociaż raz?

„SAMOTNOŚĆ W SIECI”

„Samotność w sieci” została napisana w 2001 roku! Kawał czasu temu… Pamiętam, jak czytałam ją po raz pierwszy… ICQ, czaty, rzadkie chwile spędzane w Internecie… Osobiście nie używałam ICQ, a jedynie gadu-gadu. Pamiętacie to słoneczko zmieniające kolorki w zależności od statusu dostępności? Eh, co to były za czasy… Aż się łezka w oku kręci… Internetowa wymiana myśli, maile, jak również rozmowy na czacie – to właśnie świat Jakuba i kobiety, której imię nie pojawia się w „Samotności w sieci”.

Samotność w sieci
Janusz L Wiśniewski „Samotność w sieci”

Film, w reżyserii Witolda Adamka z 2006r. nie ma może bardzo wysokich ocen, ale coś w nim było magicznego z wspaniałą grą aktorską Magdaleny Cieleckiej i Andrzeja Chyry.

„KONIEC SAMOTNOŚCI”

A zatem, ponad 15 lat później trafia w nasze ręce „Koniec samotności”, będący kontynuacją „Samotności w sieci”. W tej części poznajemy dwoje młodych ludzi, a mianowicie Jakuba i Nadię. Młodzi poznają się w klasztorze na Mazurach, gdzie obydwoje pracują. Dziewczyna zajmuje się odnawianiem zabytków, natomiast chłopak podłącza klasztor do Internetu. Rodzi się uczucie… Poznajemy zatem codzienne życie młodych zakochanych osób.

Koniec samotności
Janusz L Wiśniewski „Koniec samotności”

A co łączy „Koniec samotności” z kultową już „Samotnością w sieci”? Otóż, Jakub, bohater drugiej części jest synem pewnego małżeństwa – Agnieszki i Joachima. W pewnym momencie Nadia czyta „Samotność w sieci”. Stopniowo odkrywają pewne powiązania z bohaterami książki. Być może się domyślacie o jakie dokładnie powiązania chodzi, ale wprost Wam tego już nie powiem, przekonajcie się sami!

PODSUMOWANIE

Z wielką ciekawością sięgałam po „Koniec samotności”, bowiem bardzo wiele spodziewałam się po tej książce. Cóż mogę rzec… Nawet przyjemnie się czytało. Jest to bowiem interesująca opowieść o miłości Nadii i Jakuba, ich perypetiach, codziennym życiu, przyjaciołach oraz rodzinie, ale niestety nie powaliła mnie na kolana… „Samotność w sieci” zrobiła na mnie dużo większe wrażenie, nawet teraz chętnie ją przeczytałam, zresztą już po raz kolejny… Ale i tak twierdzę, że warto sięgnąć w wolnej chwili po tę książkę. Zapraszam do przeczytania!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top