Podróże bliskie i duże

ANGIELSKIE KLIMATY

Jak zapowiadałam, zapraszam dzisiaj do Anglii, gdzie, wraz z P., spędziliśmy drugi tydzień wakacji. W czasie pobytu u rodziny P. poznaliśmy już drugą Bardzo Ważną Osobę. Nie zabrakło również czasu na zwiedzanie trochę dalszych okolic. Jak spędziliśmy czas? Chodź, dziś zapraszam na wypad na wyspy brytyjskie….

Do Wielkiej Brytanii dotarliśmy samolotem wyposażeni jedynie w bagaż podręczny. Fajnie się tak podróżuje, nie trzeba stać w kolejkach do odprawy bagażu, a potem nerwowo wypatrywać swojej walizki na taśmie… Przyjedzie, nie przyjedzie…

Już w Anglii zatrzymaliśmy się w okolicach Liverpoolu u rodziny P. Stamtąd, całą ferajną, wybraliśmy się na kilkudniową wycieczkę, by poznać nowe miejsca. Gdzie byliśmy? Pokażę Ci kilka miejsc, na które warto zwrócić uwagę podróżując po Wielkiej Brytanii…

DURHAM

Pewnego dnia wyruszaliśmy na północny-wschód Anglii. Zatrzymaliśmy się w Durham, mieście, które zostało założone już pod koniec X wieku przez anglosaskich mnichów, poszukujących bezpiecznego miejsca, gdzie mogliby się ukryć przed atakami wikingów…

Samo miasto jest niezwykle urocze. Zwiedziliśmy zamek wraz z przewodnikiem, przeszliśmy się po starych urokliwych uliczkach, a także zajrzeliśmy do katedry… Wiesz, że zamek oraz katedra to dwa zabytki architektury, które są wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO?

BEAMISH LIVING MUSEUM

Kolejnym miejscem, dla którego w sumie ruszyliśmy na północ Anglii, jest Beamish. To tak zwane żywe muzeum. Całkiem spory teren, podzielony epokami, zapewnia całodzienne zwiedzanie. To miejsce pokazuje, jak żyli ludzie od początku XIX wieku aż do lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia.

W każdym zakątku można tu spotkać pracowników muzeum, przebranych za stroje z epoki. Część z nich przykładowo gotuje, czy też lepi garnki. Na całym terenie można dowolnie poruszać się starym piętrowym autobusem lub tramwajem.

Mnie urzekła niesamowita dbałość o szczegóły. W domach mieszkańców zobaczysz porzucone na łóżkach ubrania, suszące się pranie… To sprawia wrażenie, jakby ktoś wyszedł z domu tylko na chwilkę i niebawem powróci…

NEWCASTLE

Zajrzeliśmy również do Newcastle, całkiem sporego miasta pamiętające czasy cesarza Hadriana. Za jego czasów, już w I wieku wybudowano słynny Wał, który stanowił granicę imperium rzymskiego.

W mieście zajrzeliśmy do muzeum. Wśród licznych eksponatów odnaleźliśmy również makietę Wału Hadriana… Po zwiedzaniu przeszliśmy się po centrum miasta i w okolicach zamku. Niestety Newcastle mnie nie urzekło, osobiście wolę mniejsze miejscowości.

LOCOMOTION

Ostatnim miejscem, które mogę Wam polecić jest Locomotion, muzeum kolejnictwa. W tym roku przypada dwusetna rocznica powstania kolei brytyjskich. W samym muzeum podziwiać można wagony kolejowe z różnych lat.

Urlopy mają to do siebie, że zbyt szybko mijają… Czyżby nadszedł czas na zaplanowanie kolejnych wypadów?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top