Relaksacyjnie

JAK URODZIĆ DZIECKO SZEJKA? PRZEJMUJĄCA OPOWIEŚĆ OLI…

 „Urodziłam dziecko szejka” to książka o młodej dziewczynie Oli, która została zmuszona, wbrew swojej woli, do urodzenia dziecka jednego z bogatszych szejków Arabii Saudyjskiej. Okrutne traktowanie, przemoc domowa, brak możliwości wyjazdu z kraju, nie mówiąc już nawet o rozmowach telefonicznych z najbliższymi… Czy historie przetrzymywania Europejek w krajach ropą naftową płynących, mają jeszcze miejsce we współczesnym świecie?

„Urodziłam dziecko szejka” Marcina Margielewskiego to przejmująca opowieść o Oli. Jako w miarę świeżo upieczona pielęgniarka wraz z koleżanką zgłosiła się na wyjazd do pracy w szpitalu w Dubaju. Początkowo dziewczyny były wręcz oczarowane pracą w nowoczesnej placówce w międzynarodowym gronie.

Urodziłam dziecko szejka

JAK URODZIĆ DZIECKO SZEJKA?

Pewnego dnia Ola dostała propozycję pracy jako prywatna pielęgniarka niepełnosprawnej córki saudyjskich bogaczy. Dziewczyna, niemal bez zastanowienia, przyjęła propozycję i opuściła bogatą klinikę. Szybko nawiązała nić porozumienia z młodziutką księżniczką, która wraz z upływem czasu próbowała objaśniać Oli świat, w której żyły.

Niestety po niedługim czasie Ola poznała prawdziwy cel jej pobytu. A mianowicie podstępem została zapłodniona i zmuszona do bycia surogatką księcia. Pierwsza żona młodego szejka rzekomo nie mogła zajść w ciążę. A czy tak faktycznie było? Ola jednak nie mogła nic zrobić, gdyż w tym kraju za pozamałżeńską ciążę groziła śmierć. Musiała więc urodzić dziecko szejka.

Kto tak naprawdę stoi za każdą intrygą w pałacu księcia? Jak to możliwe, by pod pretekstem bycia kochającą żoną i matką tak krzywdzić najbliższych?

NA ZAKOŃCZENIE SŁÓW KILKA

„Urodziłam dziecko szejka” Marcina Margielewskiego to przejmująca historia młodej dziewczyny zmuszonej podstępem do noszenia obcego dziecka. To również opowieść o sytuacji kobiet w Arabii Saudyjskiej, gdzie nie mają praktycznie żadnych praw. A jednak, arabska matrona, żona głowy rodziny, misternie tka sieć intryg, w którą wpadają kolejne osoby. Skąd bierze się w niej tyle zła i okrucieństwa?

Dodatkowo, co mnie  ujęło za serce, autor książki wplata fragmenty Koranu oraz opisy zwyczajów panujących w Arabii Saudyjskiej, które objaśniają zachowania członków rodziny arabskiej arystokracji. Tylko czy wyrządzone innym krzywdy można tłumaczyć jedynie religią?

Już jako nastolatka czytałam przejmującą książkę „Tylko razem z córką” o młodej mężatce, która opuściła Polskę by wraz z mężem wyjechać do Iranu. Kochający w Polsce mąż, noszący wręcz żonę na rękach, w swoim rodzinnym kraju pokazał zupełnie inne oblicze i był w stanie uwięzić własną żonę. Wiesz co? Ja to nawet myślałam, że takie historie się już nie zdarzają. No tak, wspomnę tutaj, że niewyobrażalne historie pokazuje również Reyes Monforte w powieściach takich jak „Niewierna” czy też „Pocałunki piasku”.

A wracając jeszcze do dziecka szejka… No cóż, po prostu polecam książkę Marcina Margielewskiego ;-).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top