Relaksacyjnie

„ROZMOWY O EVEREŚCIE” ZDOBYWCÓW Z DZIENNIKARZEM

„Rozmowy o Evereście” to książka, która przenosi nas aż 40 lat wstecz. Wtedy to, dokładnie 17 lutego 1980 roku, dwójka polskich himalaistów, czyli Leszek Cichy wraz z Krzysztofem Wielickim, jako pierwsi na świecie zdobyli Mont Everest zimą Odnieśli zatem niebywały sukces.

Wywiad z dwoma himalaistami, już w tamtym okresie, przeprowadził Jacek Żakowski. A teraz, w ręce czytelników, trafiły „Rozmowy o Evereście” w uzupełnionej formie. Mamy więc przedruk pierwszego wydania wywiadu, uzupełniony o rozmowy 3 lata po tym wielkim wyczynie oraz obecnie. Tak, panowie spotkali się po 40 latach na kolejną rozmowę…

Rozmowy o Evereście
Rozmowy o Evereście

„ROZMOWY O EVEREŚCIE”

Wyobraź sobie więc sytuację w Polsce w roku 1979. Niedługo przed wprowadzeniem stanu wojennego. Wtedy to przyszli zdobywcy Everestu gromadzą środki finansowe na wyprawę. Pracują nawet w hucie przy malowaniu kominów. A w owym czasie była to bardzo opłacalna praca, taka z wiaderkami z farbą na linach…

Pewnego dnia grupa 20 osób dostaje upragnione pozwolenie na wyprawę w Himalaje… Panowie zabierają się zatem za gromadzenie dewiz oraz ubrań i sprzętu, czyli towarów wręcz niedostępnych w Polsce. W końcu wylatują…

„Rozmowy o Evereście”, szczególnie te sprzed 40 lat, są fascynujące. Przede wszystkim do rąk czytelnika trafia dokładny opis całej wyprawy. Jak zakładają obozy, czy też dzielą się wspólnie pracą. A do tego w okresie zimowym, gdzie temperatura w nocy spada nawet do minus 60 stopni. Ciężko mi to sobie wyobrazić, tym bardziej, że nocą, w namiotach nie było wcale cieplej. Już na samą myśl o tym robi mi się zimno…

Dodatkowo, międzynarodowe związki himalaistów miały nawet problem, czy zaliczyć tą wyprawę jako zimowe wejście. Eh, spory, spory…

W rozmowach Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki opowiadają również o swojej fascynacji górami. Głównie o tym, z jakich rodzin pochodzą. Ale również jak to się stało, że zaczęli chodzić po górach i się wspinać. O tym już przekonaj się samodzielnie sięgając po „Rozmowy o Evereście”.

Rozmowy przeprowadził Jacek Żakowski, wtedy jeszcze młody i niedoświadczony dziennikarz. Sam jest zaskoczony, że Leszek i Krzysztof zgodzili się z nim wtedy porozmawiać. Jak wspomina we wstępie, pierwsze wydanie tej książki przeniosły go o kilka poziomów wyżej w dziennikarskiej karierze.  A nasi „Lodowi Wojownicy” udowodnili światu, iż można zdobyć najwyższą górę świata nawet zimą. Tym samym rozpoczęli tradycję wejść zimowych, co wcześniej wydawało się niemożliwe.

„ROZMOWY O EVEREŚCIE” – SŁÓW KILKA

Jestem zauroczona książką. Przede wszystkim jest ona pięknie wydana, uzupełniona zdjęciami z wyprawy. Porównując do innych książek o tematyce górskiej, takich zdecydowanie bardziej współczesnych, z niedowierzaniem wpatrywałam się w zdjęcia. Jak w takich ubraniach można przeżyć w tak niskich temperaturach? Z takim sprzętem? To budzi mój wielki szacunek dla Leszka Cichego i Krzysztofa Wielickiego, jak również do pozostałych członków wyprawy. Bo przecież bez nich taki wyczyn byłby niemożliwy…

W tamtych czasach, w Himalajach w okolicach Mont Everest, można było spotkać jedynie wspinaczy. Zupełnie inaczej niż obecnie, kiedy to, przy odpowiedniej ilości pieniędzy, praktycznie każdy może wyruszyć na taką wyprawę… No cóż, to jedynie wszechobecna komercja…

Zdradzę Ci, że dopiero czytając „Rozmowy o Evereście” dociera do mnie skala tego wyczynu… Całkiem niedawno, usłyszałam urywki rozmów z Leszkiem i Krzysztofem w jakimś radiu. No cóż, jako Polka jestem bardzo dumna z naszych himalaistów. I niezmiernie mnie cieszy, iż mniej więcej 70-letni panowie cieszą się dobrym zdrowiem.

Nawet jeżeli nie jesteś miłośnikiem gór, to i tak polecam Ci „Rozmowy o Evereście” z całego serca…

To już kolejna książka, która trafiła w moje ręce dzięki Stowarzyszeniu Sztukater. Dziękuję 😉 Daje mi to możliwość z zapoznaniem się z niezwykle ciekawymi książkami z totalnie różnych gatunków, takimi jak wcześniejsze „Dni naszego życia”, czy też „Białe róże z Petersburga”.

sztukater.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back To Top